KOMENDA WOJEWÓDZKA POLICJI
W bieliźnie ukrył 55 torebek amfetaminy, Sochaczew (29.07.2010)Policjanci z Rybna w trakcie kontroli drogowej u 21-letniego mieszkańca gminy Rybno znaleźli w bieliźnie 55 torebek z amfetaminą. Mężczyzna usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu środków odurzających. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci z posterunku w Rybnie pełnili służbę nocną, gdy o 23.30 zatrzymali do kontroli drogowej pojazd prowadzony przez 21-letniego mieszkańca gminy Rybno. Pojazd nie był na niego zarejestrowany, nie posiadał też ubezpieczenia. Kierowca był bardzo nerwowy, co wzbudziło podejrzliwość stróżów prawa. Policjanci postanowili przeprowadzić kontrolę osobistą, w czasie której ujawnili w bieliźnie kierowcy 55 torebek z zawartością amfetaminy. Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie. Wczoraj prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut wprowadzania do obrotu środków odurzających. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Odzyskane tiry, Radom (29.07.2010r.)Trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie 47-letni mieszkaniec Kozienic, którego „kryminalni” zatrzymali w czasie przerabiania kradzionej naczepy. Funkcjonariusze odzyskali też inne kradzione pojazdy. Wartości odzyskanego mienia to kwota rzędu 600 tys. zł. Pod koniec ubiegłego tygodnia policjanci z Referatu ds. Przestępczości Przeciwko Mieniu Wydziału Kryminalnego KMP Radom wraz z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w Pionkach weszli na teren ZPS „Pronit”, gdzie przeszukali jedną z firm działającą na tym obiekcie. W czasie działań, na gorącym uczynku usuwania napisów na naczepy należącej jednej z firm transportowych, zatrzymali 47-latka. Jak się okazało naczepa ta została skradziona 18 lipca z parkingu we Wsoli. W toku przeszukania ujawniono inne kradzione pojazdy, m.in. naczepę firmy z Rumunii, która została skradziona w grudniu ubiegłego roku w Iłży. Policjanci mają podejrzenie, iż inne zabezpieczone na terenie firmy części i przedmioty także pochodzą z kradzieży, tym np. części od naczep, plandeki a także cysterna. Część z nich miała usunięte tabliczki znamionowe. Obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia zabezpieczonych rzeczy. Jak ustali policjanci naczepy oraz auta miały w całości lub częściach być sprzedawane. Zatrzymany mężczyzna został przez Sąd Rejonowy w Zwoleniu tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Grozi mu do 5 lat więzienia. Wcześniej był już karany za oszustwa. mł. insp. Jacek Jóźwicki
KMP Radom
Zatrzymał po służbie, Radom (29.07.2010)Będący po służbie policjant z Wydziału Kryminalnego radomskiej komendy zatrzymał dwóch mężczyzn, którzy kradli elementy wyposażenia auta. We wtorek popołudniu jadąc po służbie do domu policjant z Referatu ds. Przestępczości Przeciwko Mieniu Wydziału Kryminalnego KMP Radom zauważył na skrzyżowaniu ul. Słowackiego i Kwiatkowskiego mężczyznę, który dziwnie się zachowywał: patrzył w boki i obserwował otoczenie. W pewnym momencie pobiegł w stronę parkingu przed sklepem z dywanami i ze stojącej na placu toyoty skradł antenę CB. Po kradzieży mężczyzna uciekł w stronę ul. Giserskiej. „Kryminalny” widząc zdarzenie zawrócił samochód i pojechał za mężczyzną. Gdy zauważył, że wsiada do opla stojącego na przystanku autobusowym zajechał mu drogę, dobiegł do pojazdu, okazał legitymację służbową i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. W pojeździe zatrzymał dwóch mężczyzny – 27- i 33-latka. Mężczyźni zostali osadzeni do wyjaśnienia w PPdOZ. 27-latek będzie odpowiadał za kradzież, za co grozi mu do 5 lat więzienia. mł. insp. Jacek Jóźwicki
KMP Radom
Z młotkiem na brata, Sokołów Podlaski (28.07.2010)Awantura domowa pomiędzy braćmi mogła zakończyć się tragicznie, gdyby nie interwencja policji. W czasie braterskiej „dyskusji” w ruch poszedł bowiem młotek… Wczoraj (27.07) Około godz. 18.15 dyżurny sokołowskiej Policji otrzymał zgłoszenie o awanturze pomiędzy braćmi na terenie gminy Sokołów Podlaski. Patrol, który przyjechał na miejsce zastał 32-letniego mężczyznę, który oświadczył, że przed chwilą został zaatakowany przez młodszego o 10 lat brata młotkiem i uderzony w głowę. Na głowie miał widoczne skutki braterskiej sprzeczki. Na szczęście uderzenie nie było na tyle silne i pomoc lekarska była niepotrzebna. Z pomocą pobitemu przyszli jego bracia, którzy obezwładnili awanturnika. Był pijany. W organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Nic nie wskazywało, że będzie spokojny. W trakcie policyjnej interwencji, cały czas zachowywał się agresywnie wobec pobitego brata. Aby zapobiec dalszej agresji, dalszą część wieczoru spędził w policyjnej „wytrzeźwiałce”. Tam miał czas na przemyślenie swojego zachowania. Autor: asp.szt. Sławomir
Tomaszewski Wypadek spowodował kolega, Sokołów Podl. (28.07.2010)Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj (27.07) na drodze krajowej nr 62 pomiędzy miejscowościami Kupientyn a Suchodół. Podczas wyprzedzania doszło do bocznego zderzenia volvo i toyoty. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota wpadła do rowu. Do zderzenia doszło na prostym odcinku drogi. Pojazdy jadące w kierunku miejscowości Suchodół, dojeżdżały właśnie do wzniesienia. Na jezdni namalowane były oznaczenia poziome z ciągłą linią. Oznaczenia te nie przeszkadzały jednak kierowcy volvo, do rozpoczęcia manewru wyprzedzania toyoty z przyczepką. Z nieznanych przyczyn, w trakcie wyprzedzania, volvo uderzyło w bok toyoty. Po zderzeniu oba pojazdy zjechały na lewe pobocze. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota z przyczepką w rowie.
Aby udzielić pierwszej pomocy kierowcy volvo i wydostać go z rozbitego auta, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu. Kierowcę volvo, 42-letniego mieszkańca gminy Sterdyń, z obrażeniami ciała, niezagrażającymi życiu przewieziono do szpitala.
Kierowca toyoty był trzeźwy. Od kierowcy vovlo pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Przyznał się policjantom, że wcześniej pił wódkę, lecz samochodem nie on kierował, a jakiś jego kolega.
Autor: asp.szt. Sławomir Tomaszewski
KPP Sokołów Podlaski
Bezpieczny przejazd - zatrzymaj sie i żyj, Płock (28.07.2010)Pod takim hasłem
kolejny już raz płoccy policjanci wspólnie z kolejarzami chcą ostrzegać
kierowców, aby ci prawidłowo przejeżdżali przez przejazdy kolejowe. Dziś
(28.07) i jutro w całym regionie będzie można zobaczyć mundurowych w pobliżu
torowisk. KMP Płock
Fałszywy policjant w areszcie, Siedlce (27.07.2010)W policyjnym areszcie zatrzymano 32-letniego mieszkańca gm. Skórzec (pow.siedlecki), który w dniu 24.07 w miejscowości Kotuń (pow. siedlecki) działając wspólnie z trzema innymi mężczyznami zatrzymał poruszającego się skuterem nieletniego i podając się za funkcjonariusza policji zażądał o nieletniego 500 złotych jako rzekomego mandatu za jazdę bez dokumentów. Powiadomieni o tym zdarzeniu policjanci już w dniu 26.07 ustalili tożsamość fałszywego funkcjonariusza. O jego losie w najbliższy czasie zadecyduje prokurator. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. W sobotę (24.07) około godz. 22.00 jadącemu skuterem przez miejscowość Kotuń 15-latkowi zajechał drogę samochód renault megan. Z pojazdu tego wysiadł mężczyzna i powiedział, że jest funkcjonariuszem policji, a następnie zażądał od nieletniego okazania dokumentów. Gdy zatrzymany „do kontroli” kierowca skutera oświadczył, że nie ma przy sobie dokumentów, podający się za funkcjonariusza mężczyzna zażądał od niego 500 złotych rzekomego mandatu. Wtedy na miejscu zjawiło się dwóch innych nieletnich, którzy byli znajomymi 15-latka, a całe zdarzenie obserwowali z pewnej odległości. Fałszywy policjant widząc, że nieletni nie ma przy sobie kwoty, której zażądał jednemu z nich zabrał 13 złotych, oraz chciał skraść telefon komórkowy i skutera. W czasie całej rozmowy pokrzywdzeni byli zastraszani przez napastnika i inne osoby przebywające w samochodzie, że zostaną wywiezieni do lasu i zakopani w workach. Widząc, że oprócz zrabowanych 13 złotych nieletni nic więcej nie posiadają mężczyźni oddalili się autem z miejsca zdarzenia. Powiadomieni o tym przestępstwie funkcjonariusze ustalili tożsamość fałszywego funkcjonariusza. Okazało się, że jest to 32-letni mieszkaniec sąsiedniej gminy Skórzec. Został on zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. O jego losie w najbliższym czasie zadecyduje prokurator. Za popełnione przestępstwo wymuszenia rozbójniczego grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Pracujący przy tej sprawie funkcjonariusze zmierzają do zatrzymania trzech pozostałych jego kompanów.
autor: kom. Jerzy Długosz
KMP w Siedlcach
Łup zakopał w lesie, Białobrzegi (27.07.2010r.)Wczoraj (26.07) białobrzescy kryminalni zatrzymali 17 latka z gm. Stara Błotnica, który w piątkowe popołudnie włamał się do mieszkania w Starym Goździe. Młody przestępca przeciął zamek w drzwiach kotłowni, a następnie po wejściu do mieszkania ukradł oszczędności właścicieli. W piątek wieczorem dyżurny białobrzeskiej komendy Policji otrzymał zgłoszenie, że w Starym Goździe, gm. Stara Błotnica miało miejsce włamanie do mieszkania. Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie. Ustalili, że sprawca przeciął zamek w drzwiach od kotłowni, a następnie wtargnął do mieszkania skąd ukradł oszczędności. Na miejscu policjanci przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Wczoraj (26.07) białobrzescy policjanci ustalili, że włamywaczem jest 17 latek z gm. Stara Błotnica. Został on zatrzymany. Przyznał się do włamania i kradzieży pieniędzy. Wskazał policjantom miejsce, w którym schował skradzione pieniądze. Zakopał je w pobliskim lesie. Białobrzescy kryminalni ustalili, że 17 letni przestępca miał dwóch wspólników, 15 letnich kolegów. Cała trójka znana jest białobrzeskim policjantom. Byli wcześniej karani za kradzieże i włamania. Policjanci odzyskali większość ukradzionych pieniędzy. Pozostałe przestępcy zdążyli wydać. Pieniądze policjanci oddali pokrzywdzonemu.
17 latek odpowie jako dorosły za kradzież z włamaniem. Za popełnienie takiego przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat. Dwóch 15 latków odpowie przed Sądem dla Nieletnich. autor: mł.asp. Łukasz Gutkiewicz
KPP Białobrzegi
Wypadek w Gzowie, Pułtusk (26.07.2010)W sobotę (24.07) w miejscowości Gzowo gm. Pokrzywnica, kierujący busem 30 - latek podczas manewru wyprzedzania potrącił dwie piesze. 17 letnia dziewczyna zginęła na miejscu. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku został powiadomiony, że w miejscowości Gzowo doszło do wypadku drogowego. Kierujący samochodem ciężarowym renault 30 letni mężczyzna mieszkaniec gm. Różan podczas wyprzedzania innego pojazdu stracił panowanie nad ciężarówką. Uderzył w dwie idące poboczem dziewczyny, a następnie w drzewo, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Przybyły na miejsce patrol policji po krótkim pościgu zatrzymał sprawcę. Jak się okazało poszkodowanymi były dwie siostry - 21 i 17 letnia, mieszkanki Gzowa. Niestety młodsza z sióstr zginęła na miejscu, a druga została ranna, jej życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo. Z relacji świadków wynika, że dziewczyny szły poboczem, kiedy zauważyły, że na drodze dzieje się coś złego zaczęły uciekać w kierunku pobliskiego przystanku autobusowego lecz niestety nie zdążyły.
Z wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie kierowca jechał z dużą prędkością i był nietrzeźwy. Obecnie przebywa on w pułtuskim szpitalu, ponieważ doznał obrażeń ciała. Jest pilnowany przez funkcjonariuszy. Ze szpitala bez wątpienia trafi do aresztu i za swój czyn odpowie przed sądem.
Autor: Anna Prus
KPP Pułtusk
Niecodzienna kolekcja, Grójec (26.07.2010)50 letni mieszkaniec jednego z wareckich osiedli w swoim mieszkaniu przechowywał granat F1 z okresu II wojny światowej oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji różnego kalibru. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, gdzie usłyszał zarzuty posiadania bez zezwolenia broni palnej i amunicji. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. W piątek (24.07) kilka minut po godz. 10.00 policjanci z Warki otrzymali informację, że mieszkaniec jednego z wareckich osiedli przechowuje w swoim mieszkaniu niecodzienną kolekcje składającą się z pocisków i granatów z okresu II wojny światowej. Po otrzymaniu tej informacji policjanci z Warki, wspomagani przez swoich kolegów z komendy w Grójcu natychmiast udali się do mieszkania mężczyzny. Gdy weszli do mieszkania ich oczom ukazała się kolekcja kilkudziesięciu sztuk amunicji, granat oraz dwie sztuki broni. Do zabezpieczenia „kolekcji” została wezwania grupa sapersko-pirotechniczna. Część mieszkańców bloku - ze względu na bezpieczeństwo - została ewakuowana z mieszkań. Sprawca całego zdarzenia został zatrzymany w policyjnym areszcie, gdzie usłyszał zarzuty posiadania bez zezwolenia broni palnej i amunicji. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Autor: st. sierż. Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka
Posiadacz nielegalnej broni w areszcie, Siedlce (22.07.2010)Wczoraj (21.07) policjanci z PP w Mordach (pow. siedlecki) w czasie przeszukania przeprowadzonego u jednego z mieszkańców tej miejscowości odnaleźli jednostkę broni palnej tzw. samoróbkę. Na jej posiadanie 32 – letni mężczyzna nie posiadał pozwolenia. Prowadzący sprawę ustalają do jakich celów była ona wykorzystywana przez zatrzymanego. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Obowiązujące w naszym kraju przepisy ograniczają dostęp obywateli do broni palnej. Wielu mieszkańców, mając świadomość tego, na własna rękę próbuje obejść przepisy pozyskując taką broń z nielegalnych źródeł. Jednak jak wskazuje doświadczenie, użytkowanie broni przez osoby nieupoważnione bardzo często kończy się tragicznie. Również często broń taka wykorzystywana jest do innego przestępczego procederu, jakim jest kłusownictwo leśne. Wczoraj w godzinach popołudniowych policjanci z PP w Mordach przeprowadzili przeszukanie u jednego z mieszkańców tej miejscowości. Jak wynikało z informacji uzyskanych przez policjantów, mężczyzna może posiadać nielegalną broń. Informacja uzyskana przez funkcjonariuszy potwierdziła się w całości. Podczas przeszukania odnaleziono jednostkę broni tzw. samoróbkę oraz amunicję KBKS. Jej właściciel przebywa obecnie w policyjnym areszcie. Prowadzący sprawę ustalają, do jakich celów była ona wykorzystywana przez zatrzymanego. Za nielegalne posiadanie broni grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. autor: kom. Jerzy Długosz Film dzięki uprzejmości TV SIEDLCE
Błyskawicznie zatrzymany, Garwolin (22.07.2010)Garwolińscy policjanci zatrzymali 25-latka, który napadł na jeden ze sklepów w Reducinie. Zamaskowany ukradł kilkaset złotych i uciekł. Został zatrzymany kilkadziesiąt minut później. Osadzono go w policyjnym areszcie.
Nożyczkami w ojca, Węgrów (22.07.2010)Węgrowscy policjanci zatrzymali 25 letniego mieszkańca Węgrowa po tym, jak pchnął nożyczkami własnego ojca.Sąd Rejonowy w Węgrowie na wniosek Prokuratury Rejonowej, tymczasowo go aresztował. Dyżurny węgrowskiej komendy został powiadomiony, że do szpitala trafił mężczyzna z raną kłutą klatki piersiowej. W wyniku natychmiast podjętych czynności ustalono, że rany mężczyzna został ugodzony nożyczkami przez własnego syna. Podejrzewany mężczyzna podszedł do siedzącego w fotelu ojca i nagle, bez powodu, wbił nożyczki w klatkę piersiową ojca. Sprawca, w obawie przed konsekwencjami swojego zachowania uciekł z domu jednak, już po dwóch godzinach, został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Decyzją sądu, podejrzewany mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Za popełnione przestępstwo grozi mu wieloletnie więzienie.
autor: mł.asp. Tomasz Pietruczanis
KPP Węgrów
Sprawca śmiertelnego wypadku zatrzymany, Przysucha (22.07.2010 r.)Przysuscy kryminalni ustalili i zatrzymali sprawcę śmiertelnego potrącenia 55-letniego mężczyzny, Mężczyzna, który potrącił rowerzystę nie udzielił mu pomocy i odjechał. Kryminalni, którzy zajmowali się sprawą ustalenia sprawcy tego wypadku drogowego po kilkunastu godzinach działań zatrzymali sprawcę śmiertelnego potrącenia Do wypadku doszło w niedzielę (18.07.) o godz. 21.56. w miejscowości Antoniów gm. Gielniów. Nieznany wówczas sprawca potrącił jadącego rowerem 55-latka i nie udzielając mu pomocy odjechał z miejsca zdarzenia. Rowerzysta w wyniku odniesionych podczas wypadku obrażeń zmarł. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Na podstawie zebranych śladów ustalili markę oraz typ samochodu, którym poruszał się sprawca. Sprawdzając właścicieli takich pojazdów dotarli do 35-latka, który w stodole na posesji swojej znajomej ukrył samochód i zacierał ślady, które mogłyby dowodzić o jego udziale w zdarzeniu. Zdążył już wymienić szybę w samochodzie oraz naprawić reflektor. Wczoraj (21.07.) sąd zastosował wobec sprawcy trzymiesięczny areszt . Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Autor: nadkom. Tamara Bomba
KPP Przysucha
Nocny spacer pijanej matki, Płock (22.07.2010)Dziś rano
policjanci podczas przeprowadzania innej interwencji zauważyli siedzącą na
chodniku kobietę, a koło niej małe dziecko. Szybko okazało się, że matka
malucha jest pijana.
Poza okiem kamery, Płock (22.07.2010)Dwóch ochroniarzy
jednej z galerii na Podolszycach, tak pilnowało powierzonego im mienia, że w
niewyjaśnionych okolicznościach zginęły cztery plazmowe telewizory.
Niewyjaśnionych do dziś rano, bo do akcji weszli operacyjni z Podolszyc i
odzyskali skradzione rzeczy na działce Mimo, że w mieszkaniach ochroniarzy operacyjni nic nie znaleźli nadal
poszukiwali miejsca, gdzie mężczyźni mogli ukryć łup. Policjanci sprawdzali czy
zatrzymani mają ogródki lub działki. Jeden z nich miał ogródek na płockim
Radziwiu i właśnie tam, w altanie znaleziono skradzione rzeczy.
Pijany pięciolatek, Pułtusk (21.07.2010)
Wczoraj ok. godz. 22.00 dyżurny komendy w Pułtusku otrzymał zgłoszenie od załogi Pogotowia Ratunkowego, że 5 letni chłopiec jest nieprzytomny z powodu upojenia alkoholowego. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy zorientowali się, że ojciec nieprzytomnego chłopca jest pijany. Nieodpowiedzialny rodzic miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Zgłoszenie o nieprzytomnym chłopcu dyżurny pułtuskiej komendy otrzymał kilka minut przed godziną 22.00 od załogi Karetki Pogotowia. Policjanci, którzy przybyli na miejsce dowiedzieli się, że chłopczyk jest nieprzytomny. Z wyjaśnień 46 letniego ojca, który sam był pod wpływem alkoholu -wynika, że podczas gdy on i dzieci byli na dworze malec wszedł do domu i napił się alkoholu, który stał w lodówce. Po jakimś czasie 5 latek sam poszedł do swojej babci i powiedział, że napił się wódki. Zaraz po tym stracił przytomność. Przestraszona zawołała ojca dziecka i zadzwoniła po swojego drugiego syna, który natychmiast wezwał pogotowie. Lekarz będący na miejscu stwierdził, że malec jest w stanie zagrażającym jego życiu i natychmiast zabrał go do pułtuskiego szpitala. Stamtąd został przetransportowany do szpitala dziecięcego w Warszawie, gdzie pod bacznym okiem lekarzy zdrowieje. Jak ustalono dziecko miało 1,6 promila w organizmie. W chwili obecnej jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Funkcjonariusze zatrzymali pijanego ojca w PDOZ do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. Pod nieobecność ojca opiekę nad pozostałymi dziećmi powierzono babci. Sprawą zajęła się policja. Ojcu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Autor: Anna Prus
KPP Pułtusk
Szybsi od samochodu..., Radom (21.07.2010)
Pijanego kierującego autem zatrzymali wczoraj policjanci z KP 2 w Radomiu. Niby nic dziwnego, gdyby nie to, iż funkcjonariusze dogonili auto...rowerami. Policyjne patrole na rowerach to dla radomian codzienność. Pojawiły się kilka lat temu i spotkały się z życzliwością ze strony radomian. Policjanci na rowerach mogą dojechać w miejsce niedostępne autom. Funkcjonariusze na jednośladach patrolują radomskiej parki oraz miejsca letniego wypoczynku mieszkańców miasta. Codziennie legitymują i nakładają mandaty, zwracają uwagę na osoby popełniające wykroczenia. Zatrzymywali już wandali, czy też nietrzeźwych rowerzystów. Jednak pierwszy raz zdarzyło się, iż dogonili samochód i zatrzymali pijanego kierowcę. W miniony wtorek na ul. Słowackiego policjanci z ogniwa patrolowego z KP 2 w Radomiu zwrócili uwagę na nissana, którego kierowca zachowywał się podejrzanie. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd. Policjanci na rowerach zatrzymali auto po kilkunastu metrach. Jeden z funkcjonariuszy zajechał drogę pojazdowi, a drugi podbiegł do kierowcy. Kierujący samochodem – 45-letni mieszkaniec Radomia był kompletnie pijany. Miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został osadzony do wytrzeźwienia w PPdOZ. Autor: Rafał Jeżak
II Pokoleniowy Piknik Integracyjny, Wyszków (21.07.2010)
W niedzielne popołudnie (18 lipca) w Natalinie gm. Wyszków po raz drugi odbyła się impreza integracyjna dla rodzin, mająca na celu łączyć pokolenia w aktywnym spędzaniu wolnego czasu poza domem, dawać możliwość sprawdzenia się w zespołowych zajęciach sprawnościowych i edukacyjnych. Organizatorom zależało na wzajemnym poznaniu się i integracji grup wsparcia, samopomocy, niepełnosprawnych, podopiecznych instytucji pomocowych, domów opieki społecznej, placówek opiekuńczo-wychowawczych, społeczeństwa Natalina. Do organizacji imprezy włączyli się także wyszkowscy policjanci. W pikniku wzięło udział około 500 osób zaproszonych przez głównych organizatorów: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, Ośrodek Pomocy Społecznej w Wyszkowie, Koło PSOUU w Wyszkowie, Stowarzyszenie „Promenada”, WPO-W w Dębinkach. Imprezie patronowali Starosta Wyszkowski oraz Burmistrz Wyszkowa. Wyszkowscy policjanci oprócz zabezpieczenia porządku wspólnie z przedstawicielami straży miejskiej prowadzili konkursy o bezpieczeństwie dla dzieci i dorosłych w specjalnie do tego przygotowanym stoisku. Nawiązywały one do bardzo aktualnego w czasie wakacji tematu bezpieczeństwa na drogach i nad wodą. Wszyscy bardzo chętnie brali udział w konkursach, gdyż czekały na nich liczne nagrody w postaci kredek, piórników, koszulek, map turystycznych, pocztówek i map Wyszkowa i powiatu, odblaskowych znaczków itp. Ponadto każdy mógł obejrzeć policyjne radiowozy, sprzęt pozostający na wyposażeniu policjantów ruchu drogowego, przymierzyć kamizelki odblaskowe i kuloodporne, a także zrobić sobie zdjęcie w policyjnej czapce. Sprawiało to radość zarówno dzieciom, jak i ich opiekunom. autor: nadkom. A. Jaworska
KPP Wyszków
Uciekinier pod naczepą, Sochaczew (21.07.2010)
Większość z nas pamięta poruszający film w reżyserii Macieja Dejczera pt.: „300 mil do nieba”, gdzie dwóch braci ucieka za granicę pod naczepą ciągnika siodłowego. Na podobny pomysł wpadł 20-letni Litwin, który ukrył się pod naczepą i w ten sposób uciekł z … zakładu karnego na Litwie. Obywatel Litwy 17 lipca powiadomił dyżurnego komendy w Sochaczewie, że pod naczepą kierowanego przez niego ciągnika siodłowego ukrył się nieznany mu człowiek. Patrol Policji natychmiast udał się do miejscowości Młodzieszynek, gdzie zastano młodego, zmęczonego mężczyznę, nieposiadającego dokumentów ani jakichkolwiek środków do życia. W trakcie wykonanych czynności ustalono, że Tomas R. jest uciekinierem z litewskiego więzienia. Odbywał karę 9 lat pozbawienia wolności w jednym z litewskich zakładów karnych. Podczas pobytu w jednostce resocjalizacyjnej zatrudnił się przy produkcji wyrobów z drewna. Gdy tylko nadarzyła się możliwość ucieczki, mężczyzna skorzystał z niej i wyjechał niezauważony przez strażników pod naczepą pojazdu. W taki sposób dostał się do Polski. Mężczyznę osadzono w policyjnym areszcie, lecz gdy tylko odzyskał siły zniszczył kraty w oknie pomieszczenia usiłując zapewne uciec. 18 lipca do Sądu Rejonowego w Sochaczewie wpłynął wniosek o zastosowaniu aresztu, zgodnie z artykułem 101 ust.1 Ustawy o Cudzoziemcach. Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące. Wczoraj (20 lipca) 20-letni Tomas R. został przewieziony do zakładu karnego. Jednocześnie z Litwy przysłano Europejski Nakaz Aresztowania, w związku z tym prowadzone będą czynności związane z przekazaniem uciekiniera stronie litewskiej. Autor: post. Agnieszka Skórzyńska
KPP Sochaczew
Niebezpieczne skoki do wody, Maków Maz. (21.07.2010)
Wakacje to czas, w którym szczególnie wzmaga się aktywność młodych ludzi. Słoneczna pogoda oraz duża ilość wolnego czasu sprzyjają czynnemu wypoczynkowi, zwłaszcza w miejscach położonych w pobliżu wody. Niestety, w całym tym wakacyjnym szaleństwie często zapomina się o zachowaniu należytych środków ostrożności, a jak wiadomo, kiedy rozum śpi, rodzą się nieszczęścia. W niedzielę, 11 lipca, w gminie Krasnosielc miał miejsce tragiczny wypadek. Wskutek niefortunnego skoku do wody 22-letni mieszkaniec tej gminy uszkodził kręgosłup. To wydarzenie przesądzi o całym jego dalszym życiu. Niech ta tragedia będzie dla nas przestrogą przed skokami do wody “na główkę” oraz kąpielami w niestrzeżonych miejscach. Poprzez nieodpowiedzialność i lekkomyślność w ciągu chwili można zniweczyć wszystkie swoje marzenia oraz zrujnować zdrowie. Na terenie powiatu makowskiego policjanci codziennie sprawdzają “dzikie” kąpieliska i patrolują plaże. Funkcjonariusze pouczają kąpiących o negatywnych skutkach skoków „na główkę”. Mówią również o tym, że nie należy wchodzić do wody i pływać po spożyciu alkoholu. Autor: podkom. Włodzimierz Bojarski Złodziej z narkotykami w rękach Policji, Sierpc (20.07.2010)Przyjechał nad jezioro aby wypoczywać. Przy nadarzającej się okazji okradł mieszkańca Sierpca. Został zatrzymany przez sierpeckich mundurowych i oprócz zarzutu kradzieży usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Teraz odpowie przed sądem. Pewien bezrobotny 32-latek z Warszawy postanowił te wakacje spędzić aktywnie. Wystawił swój motorower i niewiele zastanawiając się wyjechał jednośladem ze stolicy nad Szczutowskie Jezioro, aby wypocząć z dala od miejskiego zgiełku. Gdy po kilku dniach biwakowania nad jeziorem zaczęły kończyć się pieniądze postanowił odwiedzić swoją rodzinę mieszkającą w podsierpeckiej miejscowości, z którą dawno nie miał kontaktu. W związku z trwającym remontem u wuja początkowo postanowił mu pomóc, lecz z czasem jego plany zmieniły się. Będąc w posiadaniu pożyczonej od kolegi wuja wiertarki stwierdził, że warto by było zarobić trochę “grosza” sprzedając pozyskane narzędzie i krążąc motorowerem po uliczkach Sierpca próbował sfinalizować transakcję. Podczas zwiedzania miasta jego uwagę przykuło uchylone okno mieszkania i po dokładnym upewnieniu się, że nie ma nikogo z domowników wszedł na teren posesji, a następnie przez okno do mieszkania skąd zabrał znalezione pieniądze i monitor komputera. Zadowolony z łupu zapomniał o kasku i wiertarce, a zbędny monitor odrzucił w krzaki i z kilkoma tysiącami złotych swój jednoślad skierował w kierunku jeziora. Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia odnajdując zagubione rzeczy szybko powiązali fakty z motorowerzystą jadącym bez kasku i na terenie ośrodka nad Jeziorem Szczutowskim zatrzymali amatora “łatwych pieniędzy”. W trakcie zatrzymania mundurowi przy złodzieju znaleźli również susz roślinny którym okazała się być marihuana w ilości ponad 2 gram. W niedzielę mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży pieniędzy i monitora oraz posiadania środka odurzającego w postaci marihuany. Otrzymał również mandat za jazdę motorowerem bez hełmu ochronnego. Teraz odpowie przed sądem. Skradzione mienie w całości wróciło do pokrzywdzonego. autor: st. sierż. Krzysztof Kosiorek
Fałszywe porwanie, Kozienice (20.07.2010)W Komendzie Powiatowej Policji w Kozienicach zgłoszono zaginięcie 30 letniego mieszkańca Garbatki Zbyczyn. Nazajutrz rodzina dostała telefon z informacją, że jest to uprowadzenie, żądano też okupu. Policjanci już następnego dnia odnaleźli zaginionego. Jego porwanie okazało się blefem. 30 latek zaginął w sobotę, 10 lipca. Nazajutrz wieczorem rodzina zaginionego dostała informację, że został on porwany. Za jego uwolnienie zażądano pieniędzy. Kozieniccy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami KWP z/s w Radomiu zaczęli pracować nad sprawą. Trwająca półtora dnia żmudna praca policjantów doprowadziła do ustalenia, że porwanie zostało zaaranżowane przez samego zaginionego, który w ten sposób chciał pozyskać pieniądze na grę na automatach. Czynności poszukiwawcze doprowadziły do zatrzymania ukrywającego się przed rodziną„porwanego” na terenie powiatu zwoleńskiego. Mężczyzna wyjaśnił policjantom powody swojego postępowania informując, że grając na automatach przegrał bardzo duże kwoty pieniędzy. Pieniądze na grę pożyczał od matki i stałych bywalców salonów gry. Kiedy uzbierała się duża suma długu wstydził się wracać do domu i od 9 lipca mężczyzna jeździł samochodem pomiędzy Dęblinem – Lublinem - Puławami i okolicznymi miejscowościami. Sypiał w samochodzie nad Wisłą, na stacjach benzynowych. Jednego ze znajomych z salonów gry poprosił aby ten skontaktował się z jego dziewczyną, aby ta przygotowała pieniądze na okup . Jak wyjaśnił 30-latek- bał się reakcji rodziny i dlatego prze te dni nie wracał do domu. Wymyślił dodatkowo, żeby „wyłudzić” jeszcze 3000 zł od rodziny -miał nadzieje, że może się odegra. Mężczyzną zajmie się teraz prokurator. autor: mł. asp. Patrycja Adach
KPP Kozienice
Włamywacze zatrzymani, łup odzyskany, Radom (18.07.2010)Stałeś się pod koniec ubiegłego roku ofiarą kradzieży z włamaniem? Możesz odzyskać skradzione przedmioty. Wystarczy skontaktować się z radomską policją.
Tragiczny wypadek motocyklisty, Szydłowiec (18.07.2010)W czwartek (15.07) około godziny 14.10 szydłowiecka policja otrzymała informacje o zderzeniu się motocyklisty z busem na trasie E-7 w miejscowości Krogulcza. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów z szydłowieckiej komendy wynika, że jadący w stronę Radomia motocyklem Yamacha 45 letni mieszkaniec Radomia zderzył się z jadącym z przeciwka volkswagenem busem, który najprawdopodobniej wykonywał manewr skrętu w lewo. Volkswagenem kierował 30 letni mieszkaniec Radomia. Motocyklistę z ciężkimi obrażeniami ciała przewieziono do szpitala w Radomiu, gdzie zmarł. Kierowca volkswagena był trzeźwy.
Tragiczna noc na mazowieckich drogach (15.07.2010)Minionej nocy na mazowieckich drogach doszło do kilku tragicznych wypadków, w których zginęło pięć osób. Rudki, gm. Przyłęk, powiat zwoleński, 14.07.2010, godz. 22.40 – kierujący fordem mondeo 32 letni mężczyzna, z niewyjaśnionych przyczyn doprowadził do wywrócenia pojazdu, wypadł z niego i został przez pojazd przygnieciony ponosząc śmierć na miejscu.
Radom, ulica Warszawska, 15.07.2010, godz. 2.05 – kierujący ciężarowym renault z naczepą 53 letni mężczyzna najechał na tył innego ciężarowego renault, oczekującego na zmianę świateł na skrzyżowaniu z ulicą Ofiar Firleja. 53 latek poniósł śmierć na miejscu.
Laskowiec, gm. Rzekuń, powiat ostrołęcki, 15.07.2010, godz. 4.50 – nieustalony dotychczas kierujący potrącił śmiertelnie 48 letniego rowerzystę.
Prosienica, powiat ostrowski, 15.07.2010, godz. 5.40 – z nieustalonych przyczyn kierujący oplem astra zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniósł pasażer auta, trzy osoby- w tym kierowca- zostali przewiezieni do szpitala.
Ługi Rętki, gm. Zbuczyn, powiat siedlecki, 15.07.2010, godz. 5.50 – kierujący ciężarowym dafem 31 letni obywatel Rosji z nieznanych przyczyn zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Kierowca poniósł śmierć na miejscu.
autor: Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu TIR-em ściął drzewo, Siedlce W czwartek (15.07) około godz. 5.50 na drodze krajowej 2 w okolicach miejscowości Ługi Rętki (pow. siedlecki) doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Kierujący samochodem daf 31-letni obywatel Rosji na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem po czym zjechał na prawe pobocze gdzie uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca TIR-a poniósł śmierć na miejscu.
W czwartek (15.07) około godz. 5.50 dyżurny siedleckiej komendy został powiadomiony o wypadku drogowym, do którego doszło na drodze krajowej 2 (trasa Warszawa – Moskwa) w okolicach miejscowości Ługi Rętki (gm. Zbuczyn). Jak wynika z wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów, kierujący samochodem daf 31-letni obywatel Rosji jadąc od strony Siedlec w kierunku przejścia granicznego w Terespol w nieustalonych na razie okolicznościach stracił panowanie nad pojazdem, po czym zjechał na prawe pobocze gdzie po otarciu się o dwa drzewa ściął trzecie, a następnie kabiną uderzył czołowo w czwarte. Kierowca TIR-a zginął na miejscu. Przez kilka godzin po zdarzeniu ruch na trasie był utrudniony i odbywał się wahadłowo. Obecnie wszystkie szczegóły tego tragicznego zdarzenia wyjaśniane są przez funkcjonariuszy z PP w Zbuczynie.
autor: kom. Jerzy Długosz
KMP w Siedlcach.
Pijany kierowca spowodował karambol na "siódemce", Grójec (15.07.2010)27 letni mieszkaniec Grójca kierując volvo na krajowej „siódemce” spowodował wypadek zderzając się z fordem focusem, następnie uderzając w volvo i mercedesa . Badanie przeprowadzone u mężczyzny wykazało, że prowadził samochód mając prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Wczoraj (15.07. 2010) kilka minut po godz 20.00 dyżurny w Grójcu otrzymał informację, że na krajowej siódemce doszło do poważnego wypadku drogowego. Gdy funkcjonariusze udali się na miejsce okazało się, że kierujący volvo zjeżdżając z wiaduktu trasy ”728” uderzył w prawidłowo jadącego forda focusa, następnie zderzył się z volvo i uderzył w mercedesa . Jak się okazało sprawca zdarzenia był pijany (prawie dwa promile alkoholu w organizmie) .Na skutek zdarzenia pasażer volvo w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala w Grójcu .
Teraz sprawca odpowie nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale również za spowodowanie wypadku drogowego.
Za kierowanie samochodem w stanienie trzeźwości grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
Autor: st. sierż. Katarzyna Hajdenrajch-Wojewódzka
KPP Grójec Policjanci zatrzymali "pseudo-graficiarzy" na ... dachu, Wyszków (14.07.2010)
Trzech nastolatków zatrzymali wyszkowscy policjanci na gorącym uczynku uszkodzenia mienia w centrum miasta. Chcących ukryć się przed nimi sprawców musieli sprowadzać z dachu przy pomocy straży pożarnej. We wtorek (13.07) przed północą policja otrzymała telefoniczną informację o malowaniu ścian budynków w centrum Wyszkowa przez kilku mężczyzn. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce. W pewnym momencie zauważyli, że ktoś jest na dachu ciągu handlowego przy ul. Sowińskiego. Ponieważ nie można tam było wejść, wezwali na pomoc straż pożarną i przy użyciu podnośnika wysokościowego weszli na dach. Znaleźli tam trzech młodych chłopaków: dwóch w wieku 18 lat i jednego 16-latka. Mieli oni przy sobie plecak z farbami w puszkach oraz markery, których kolory odpowiadały napisom wykonanym na kilkunastu ścianach budynków. Wszyscy byli w pod wpływem alkoholu. Ponadto przy jednym z nich znaleziono telefon komórkowy sony ericsson figurujący jako skradziony na terenie Wyszkowa w grudniu 2009r. autor: nadkom. A. Jaworska
KPP Wyszków
Pobili go za 30 zł, Grójec (14.07.2010r.)Dwaj mieszkańcy gminy Belsk Duży podczas towarzyskiego spotkania pobili swojego znajomego zabierając mu trzydzieści złotych. Dwa tragiczne wypadki, Ostrołęka (14.07.2010r.)Dwa wypadki w ciągu czterech godzin. Jedna osoba nie żyje, trzy z poważnym obrażeniami w szpitalu – to bilans jednego dnia na drogach powiatu ostrołęckiego. Symulowana jazda po kieliszku, Radom (14.07.2010r.)
Jak zachowuje się auto, którego kierowca jest pod wpływem alkoholu będzie można przekonać się już w najbliższą sobotę (tj. 17 lipca) przed radomskim hipermarketem „Carrefour”. Policjanci z radomskiej i mazowieckiej „drogówki” zapraszają na przejażdżkę jedynym na świecie symulatorem toyoty. Symulator jazdy samochodem to nowoczesne narzędzie edukacyjne wykorzystujące rzeczywisty samochód - toyota corolla verso oraz interaktywną wirtualną platformę 3D. Kierowca podczas próby wykorzystuje urządzenia samochodu m.in. kierownicę oraz pedały. Platforma interaktywna pozwala natomiast dostosować narzędzie do warunków lokalnych. Symulator demonstruje jak istotna jest koncentracja podczas jazdy. Dzięki urządzeniu każdy użytkownik może poznać swoje możliwości i ograniczenia, zobaczyć, jakie błędy popełnia. Instruktor po próbie analizuje i przedstawia błędy popełnione przez kierowcę. Istnieje możliwość włączenia specjalnego trybu - pod wpływem alkoholu. Tryb może zostać uruchomiony przed próbą lub naniesiony na przebytą trasę po skończonej próbie. Jest to doskonały sposób, aby zaprezentować konsekwencje wynikające z prowadzenia po alkoholu, przede wszystkim młodym ludziom. Oczywiście to tylko niektóre możliwości jedynego tego typu symulatora na świecie.
W roku bieżącym (w czasie trwania kampanii) każdy uczestnik będzie mógł pobrać aplikację „Mobilny Alkomat” ze strony www.netox.pl/alkomat. Aplikacja umożliwia orientacyjne określenie poziomu alkoholu we krwi.
Sprowadzenie symulatora do Radomia to wspólna inicjatywa Fundacji „Krzyś”, Wydziału Ruchu Drogowego KMP Radom, Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej zs. w Radomiu, Instytutu Transportu Samochodowego i Polskiego Przemysłu Spirytusowego.
SYMULATOR będzie wystawiony w godz.12-16 przed wejściem do „Carrefoura” Radom, ul. Żółkiewskiego 4.
autor: Rafał Jeżak
KMP Radom Włamanie po LCD, Gostynin (14.07.2010r.)Kilka dni gostynińscy kryminalni pracowali nad sprawą włamania do domu i kradzieży telewizora LCD w jednej z miejscowości na ternie gminy Gostynin. Sprzęt po kilku dniach poszukiwań policjanci odnaleźli w Gostyninie a dwóch włamywaczy zatrzymali.
|































